© 2026 Archiwum Zbrodni

Tomasz Komenda: 18 lat więzienia za cudzą zbrodnię
Źródło grafiki: Archiwum Zbrodni / ilustracja wygenerowana przy użyciu AI; kompozycja symboliczna
Rozwiązana

Tomasz Komenda: 18 lat więzienia za cudzą zbrodnię

Autor tekstu Archiwum Zbrodni
Data 12 września 2026
Czas czytania 5 min
Lokalizacja Wrocław, Polska (miejsce postępowań sądowych)

Historia niesłusznego skazania Tomasza Komendy. Zbrodnia w Miłoszycach, błędne dowody, uniewinnienie w 2018 roku i życie po osiemnastu latach więzienia.

Ostrzeżenie: artykuł dotyczy przemocy seksualnej wobec osoby małoletniej, śmierci i niesłusznego pozbawienia wolności. Pomijamy drastyczne szczegóły.

15 marca 2018 roku Tomasz Komenda wyszedł z więzienia po osiemnastu latach. Na formalne uniewinnienie czekał jeszcze dwa miesiące. Kiedy 16 maja Sąd Najwyższy uchylił wcześniejsze wyroki, chodziło o człowieka skazanego prawomocnie na 25 lat za zbrodnię, której nie popełnił. [1]

Marcowe zwolnienie pozwoliło mu wrócić do domu. Majowy wyrok uchylił wcześniejsze skazanie. Było to uniewinnienie, a nie ułaskawienie.

Najpierw była śmierć Małgorzaty

Sprawa zaczęła się w noc sylwestrową z 1996 na 1997 rok w Miłoszycach na Dolnym Śląsku. Piętnastoletnia Małgorzata K. została zgwałcona i zmarła. Następnego dnia znaleziono jej ciało. Szukanie sprawców miało wyjaśnić, kto odpowiadał za śmierć dziewczyny i jak doszło do zbrodni. [2]

W późniejszych relacjach nazwisko Tomasza Komendy często przesłaniało tę pierwszą tragedię. Tymczasem błędne skazanie skrzywdziło także rodzinę Małgorzaty: państwo przedstawiło jej fałszywą odpowiedź na pytanie o sprawcę. Ujawnienie pomyłki oznaczało konieczność ponownego zmierzenia się z postępowaniem i dowodami dotyczącymi śmierci dziecka.

Tomasza Komendę przesłuchano w 1999 roku jako świadka. W 2000 roku został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Postępowanie doprowadziło do procesu przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu. [2]

Dwa wyroki, które później uchylono

14 listopada 2003 roku sąd pierwszej instancji uznał Komendę za winnego i wymierzył mu 15 lat pozbawienia wolności. 16 czerwca 2004 roku Sąd Apelacyjny we Wrocławiu podwyższył karę do 25 lat. Te daty i rozstrzygnięcia podaje Prokuratura Krajowa w komunikacie o późniejszym uniewinnieniu. [1]

Po rozstrzygnięciu apelacji kara wynosiła już o dziesięć lat więcej. Komenda pozostawał w zakładzie karnym, a do podważenia prawomocnego skazania potrzebne było wznowienie postępowania.

Do skazania doszło po śledztwie i rozpoznaniu sprawy przez dwie instancje sądowe. Błąd przetrwał więc kolejne etapy kontroli dowodów. To właśnie ten przebieg stał się później przedmiotem krytyki wymiaru sprawiedliwości.

Co oznaczał powrót do dowodów

Rzecznik Praw Obywatelskich po uniewinnieniu wskazywał na zagrożenia związane z niesłusznymi skazaniami. Wśród nich wymieniał sposób korzystania z opinii biegłych i sytuacje, gdy ekspert przekracza swoją rolę, wypowiadając się o winie oskarżonego. O rozstrzygnięciu sprawy decyduje sąd; specjalista ma odpowiedzieć na pytania wymagające wiedzy z jego dziedziny. [3]

To rozróżnienie bywa trudne do zauważenia w prasowym skrócie. Zdanie, że ślad jest zgodny z pewną cechą podejrzanego, nie zawsze oznacza, że mógł pochodzić wyłącznie od niego. Siła dowodu zależy od metody badania, jakości materiału oraz innych możliwych wyjaśnień. Opinia nie powinna zastępować oceny całej sprawy.

W przypadku Komendy nowe dowody doprowadziły do wniosku wykluczającego jego sprawstwo. Prokuratura wystąpiła 14 marca 2018 roku o wznowienie postępowania, uchylenie obu wyroków i uniewinnienie. Sąd Najwyższy uwzględnił wniosek. [1]

Nie ma więc podstaw, żeby opisywać go jako człowieka, któremu “ostatecznie nie udowodniono winy”, sugerując utrzymujące się podejrzenie. Oficjalne rozstrzygnięcie i nowe dowody pozwoliły stwierdzić, że nie popełnił przypisanej mu zbrodni. [3]

Chronologia sprawy Tomasza Komendy

DataCo się wydarzyło
Noc z 31 grudnia 1996 na 1 stycznia 1997Zbrodnia w Miłoszycach; ofiarą jest piętnastoletnia Małgorzata K.
1999Komenda zostaje przesłuchany jako świadek.
2000Zatrzymanie i przedstawienie zarzutów.
14 listopada 2003Sąd Okręgowy we Wrocławiu wymierza karę 15 lat więzienia.
16 czerwca 2004Sąd Apelacyjny podwyższa karę do 25 lat.
14 marca 2018Prokuratura składa wniosek o wznowienie postępowania i uniewinnienie.
15 marca 2018Komenda wychodzi na wolność.
16 maja 2018Sąd Najwyższy uniewinnia Tomasza Komendę.
2021Sąd przyznaje mu ponad 12,8 mln zł odszkodowania i zadośćuczynienia.
21 lutego 2024Zostaje podana informacja o jego śmierci w wieku 46 lat.

Osiemnaście lat nie kończy się przy bramie więzienia

W 2021 roku sąd przyznał Komendzie łącznie ponad 12,8 mln zł odszkodowania i zadośćuczynienia. Kwota często wracała w tytułach prasowych. Łatwiej ją podać niż opisać osiemnaście lat codziennego życia w zakładzie karnym i trudności po wyjściu. [4]

Jego pełnomocnik, Zbigniew Ćwiąkalski, mówił PAP po śmierci Komendy o złym traktowaniu w więzieniu i problemach z przystosowaniem się do życia na wolności. Z jego relacji wynikało, że następstwa uwięzienia trwały długo po zwolnieniu. [4]

Informacja o jego śmierci została potwierdzona 21 lutego 2024 roku. Miał 46 lat, a od opuszczenia więzienia minęło niespełna sześć lat. [4]

Pomyłka sądowa ma konkretny przebieg

RPO potraktował sprawę jako powód do rozmowy o praktykach, które mogą prowadzić do skazywania niewinnych: dostępie do obrońcy, przemocy podczas przesłuchań i standardach pracy ekspertów. Każdy z tych problemów wymaga osobnego sprawdzania. Nie wolno automatycznie przypisać wszystkich uchybień każdej osobie uczestniczącej w postępowaniu. [3]

Sprawa Komendy pokazuje natomiast, dlaczego trzeba zachowywać możliwość zakwestionowania wersji przyjętej na początku. Dokument potwierdzający alibi, nowa ocena śladu lub sprzeczność w zeznaniach nie stają się mniej ważne dlatego, że wcześniejszy wyrok był stanowczy. Jeśli podważają sprawstwo, wymagają odpowiedzi.

Po uniewinnieniu Komendy postępowanie dotyczące śmierci Małgorzaty toczyło się przeciwko innym osobom. PAP przypominała o wyroku sądu pierwszej instancji z 2020 roku. [4] Samo oczyszczenie Komendy z zarzutów nie powinno zatem zastępować historii dochodzenia odpowiedzialności za krzywdę dziewczyny.

Komenda spędził na wolności niespełna sześć lat po uniewinnieniu. W więzieniu stracił osiemnaście. Te dwie liczby pokazują skalę krzywdy, której nie zamknął ani wyrok, ani wypłacone świadczenie.

Źródła

Materiały sprawdzono 10 września 2026 roku. Status “Rozwiązana” odnosi się tutaj do wyjaśnienia niesłusznego skazania Komendy. Ilustracja jest symboliczna i nie przedstawia rzeczywistej celi, w której przebywał.

  1. Prokuratura Krajowa, komunikat o uniewinnieniu i uchylonych wyrokach, 16 maja 2018.
  2. PAP, “Tomasz Komenda jest wyrzutem sumienia wymiaru sprawiedliwości”, 21 lutego 2024.
  3. Rzecznik Praw Obywatelskich, “Sąd Najwyższy uniewinnił Tomasza Komendę”, 16 maja 2018.
  4. PAP, “Nie żyje Tomasz Komenda. Miał 46 lat”, 21 lutego 2024.

Tagi

Udostępnij: