⚠️ Ostrzeżenie: Artykuł zawiera opisy zabójstw dzieci, kanibalizmu i skrajnej przemocy seksualnej. Materiał przeznaczony wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Creepy images show German serial killer Joachim Kroll re-enacting his murders with police volunteers.
— Morbid Knowledge (@MorbidKnowledge) September 14, 2024
Kroll killed at least eight women and young girls in the Ruhr region between 1955 and his arrest on July 3, 1976.
Though convicted of eight murders and one attempted murder,… pic.twitter.com/3395SbJOlH
Wprowadzenie: Zatkana Rura
3 lipca 1976 roku, Duisburg-Laar. Mieszkańcy bloku przy Friesenstraße zgłaszają awarię kanalizacji. Hydraulik zaglądający do rury w piwnicy natrafia na coś co początkowo wygląda jak zatkana masa organiczna. Bliższe oględziny ujawniają prawdę, która sprawi że hydraulik nie będzie w stanie spokojnie spać przez wiele tygodni: kawałki ludzkiego mięsa i wnętrzności małego dziecka.
Policja przybywa na miejsce. Puka do drzwi mieszkańców. Przy czwartych drzwiach otwiera im Joachim Kroll – 43-letni, niski, lekko przygarbiony mężczyzna o okrągłej twarzy i niespecjalnie rozgarniętym wyrazie. Na pytanie co gotuje, odpowiada spokojnie że gulasz. W garnku na kuchence bulgocze duszona ludzka rączka.
W tamtej chwili zakończyła się 21-letnia seria morderstw która uczyniła Krollа jednym z najbardziej przerażających i długo nieuchwytnych seryjnych morderców w historii powojennej Europy.
Kim Był Joachim Kroll
Joachim Georg Kroll urodził się 17 kwietnia 1933 roku w Hindenburg (dziś Zabrze, Polska) jako jedno z dziewięciorga dzieci w robotniczej rodzinie. Jego dzieciństwo przypadło na czas II wojny światowej – chaos, bieda, rozpad rodziny. Ojciec zginął na froncie wschodnim. Matka ledwo dawała radę utrzymać całą gromadkę.
Kroll dorastał w środowisku gdzie przemoc była normą, a dorosłość oznaczała walkę o przetrwanie. Po wojnie rodzina przeniosła się do Niemiec Zachodnich, do Zagłębia Ruhry – industrialnego serca powojennych Niemiec, pełnego szarego betonu, zakładów pracy i blokowisk.
Intelektualnie Kroll funkcjonował na poziomie głębokiego upośledzenia – IQ oceniano na około 76, pogranicze upośledzenia lekkiego. Nie potrafił nawiązywać relacji z rówieśnikami. Nigdy nie miał partnerki. Przez całe dorosłe życie pracował jako dozorca ubikacji publicznych w różnych częściach Zagłębia Ruhry – praca która zapewniała mu minimum kontaktu z innymi ludźmi i przez dekady dawała mu alibi: nikt nie szuka seryjnego mordercy wśród obsługi toalet.
Mieszkańcy bloków gdzie kolejno wynajmował kawalerki opisywali go jednakowo: cichy, spokojny, trochę dziwny. Lubił lalki – miał ich kolekcję w swoim mieszkaniu, którą traktował niemal jak żywe istoty. Nie kłócił się z sąsiadami. Płacił czynsz na czas. Nie rzucał się w oczy.
Przez 21 lat.
Ofiary – Czternaście Istnień Zabranych Zagłębiu Ruhry
Joachim Kroll działał na rozległym terytorium: Zagłębie Ruhry, Nadrenia-Westfalia i okolice. Dzięki częstym przeprowadzkom i rozproszeniu geograficznemu ofiar przez ponad dwie dekady udawało mu się unikać skoordynowanego śledztwa.
Lista Potwierdzonych Ofiar
| # | Imię i Nazwisko | Wiek | Data | Miejsce |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Irmgard Strehl | 19 | Luty 1955 | Walsum |
| 2 | Erika Schuletter | 12 | Grudzień 1955 | Kirchhellen |
| 3 | Klara Frieda Tesmer | 24 | Sierpień 1959 | Rheinhausen |
| 4 | Manuela Knodt | 16 | Juni 1962 | Essen-Vogelheim |
| 5 | Barbara Bruder | 12 | Sierpień 1962 | Burscheid |
| 6 | Petra Giese | 13 | Kwiecień 1966 | Grafenhausen |
| 7 | Monika Tafel | 13 | Sierpień 1966 | Marl |
| 8 | Ilona Harke | 5 | Grudzień 1966 | Wuppertal |
| 9 | Ursula Rohling | 20 | Sierpień 1967 | Grafenwald |
| 10 | Maria Hettgen | 61 | Lipiec 1969 | Hückeswagen |
| 11 | Jutta Rahn | 13 | Maj 1970 | Breitscheid |
| 12 | Karin Toepfer | 10 | Lipiec 1971 | Duisburg |
| 13 | Marion Ketter | 4 | Lipiec 1976 | Duisburg-Laar |
| 14 | Nienazwana ofiara | – | Różne | Niezidentyfikowana |
Irmgard Strehl, 19-latka, była pierwszą ofiarą. Znaleziono ją w lesie w pobliżu Walsum z ranami kłutymi i oznakami przemocy seksualnej. Kroll miał wtedy 21 lat i dopiero zaczynał swoją karierę zabójcy.
Ilona Harke miała zaledwie 5 lat gdy Kroll zabrał ją z placu zabaw w Wuppertalu. To był grudzień 1966 roku. Jej rodzice szukali jej przez wiele godzin zanim policja znalazła ciało w rowie przy parku.
Marion Ketter – 4-letnia dziewczynka, ostatnia ofiara. Bawił się na podwórku bloku przy Friesenstraße w Duisburgu. Mieszkała kilka pięter niżej niż Kroll. Dla niego była dosłownie sąsiadką.
Modus Operandi: Dwadzieścia Jeden Lat Systematycznego Polowania
Sposób Działania
Kroll był mordercą mieszanym – częściowo zorganizowanym (planował tereny polowania, wybierał ofiary, przemieszczał się), częściowo niezorganizowanym (działał impulsywnie gdy nadarzyła się okazja). Jego schemat był jednak zadziwiająco konsekwentny przez całe dwie dekady:
-
Wybór terenu – lasy, parki, okolice rzek, odludne miejsca w pobliżu osiedli mieszkaniowych. Znał Zagłębie Ruhry jak własną kieszeń; latami wędrował po nim rowerem lub pieszo, mapując w swoim umyśle miejsca gdzie można przebywać niezauważonym.
-
Wybór ofiary – kobiety i dzieci, zdecydowanie preferował dzieci. Były łatwiejsze do kontrolowania fizycznie, a ich zaginięcia – w tamtej epoce – nie zawsze od razu wywoływały alarm. Dzieci bawiące się samotnie nebo wychodzące na chwilę z zasięgu wzroku rodziców.
-
Zbliżenie – różne metody. Czasem podchodził od tyłu i atakował bez ostrzeżenia. Czasem zagajał rozmową i wabił w ustronne miejsce.
-
Zabójstwo przez uduszenie – Kroll dusił ofiary rękami, rzadziej paskiem. Śmierć następowała stosunkowo szybko. Nie prolongował cierpienia ofiar – mordował sprawnie, bo cel był inny.
-
Kanibalizm – po śmierci ofiary Kroll wycinał fragmenty ciała które zabierał do domu. Preferował mięso ud, pośladków i ramion – te partie były dla niego „najsmaczniejsze”. Gotował je w domu: duszone, z warzywami, jako gulasz. Czasem jadł sam. Czasem – co jest jednym z najbardziej mrożących krew w żyłach aspektów sprawy – częstował sąsiadów, którzy nie wiedzieli co jedzą.
-
Masturbacja przy ciałach lub z trofeami – przemoc seksualna przy ofiarach i kolekcjonowanie trofeów (części ciał przechowywane w lodówce lub zamrażarce).
-
Znikanie – po dokonaniu zbrodni Kroll często zmieniał miejsce zamieszkania. W ciągu 21 lat mieszkał w co najmniej kilkunastu różnych adresach w Zagłębiu Ruhry.
Dlaczego Tak Długo?
21 lat bezkarności Joachima Krollа to zagadka która do dziś skłania kryminologów do refleksji. Kilka kluczowych czynników:
Rozproszenie geograficzne – ofiary ginęły w różnych miastach i powiatach. Niemcy Zachodnie lat 50.–70. nie miały centralnej bazy danych kryminalnych łączącej śledztwa z różnych landów i okręgów.
Era przed DNA – żadna z technik identyfikacji molekularnej nie była dostępna. Ślady biologiczne były trudne do powiązania z konkretną osobą bez zeznania świadka.
Profil ofiar – dzieci ginące w lasach i parkach mogły być traktowane jako wypadki lub zbrodnie dokonane przez lokalnych, nieznanych sprawców. Wiele spraw zamknięto lub zawieszono bez ciągnienia do ogólnonarodowego śledztwa.
Niezauważalność Krollа – w świecie gdzie typowy morderca był wyobrażany jako agresywny, antyspołeczny kryminasta, lekko upośledzony dozorca toalety z kolekcją lalek był niewidzialny. Badany był nawet jako świadek w jednej ze spraw – i puszczony wolno.
Koincydencja fałszywych oskarżeń – w kilku przypadkach inne osoby były podejrzewane o morderstwa dokonane przez Krollа. Jeden niewinny mężczyzna popełnił samobójstwo po tym jak policja skupiła na nim podejrzenia w sprawie morderstwa Jurty Rahn w 1970 roku. Kroll zamordował Juttę. Niewinny człowiek zginął z powodu błędu śledztwa.
Zatrzymanie: Gulasz i Rączka Dziecka
Dzień 3 lipca 1976 roku był dla Joachima Krollа dniem jak wiele innych. Zamordował czteroletnią Marion Ketter, zabrał do domu to co chciał zabrać, i zabrał się za gotowanie.
Ale kanalizacja blogu przy Friesenstraße była w złym stanie technicznym.
Gdy hydraulik zadzwonił do drzwi i zapytał co gotuje, Kroll powiedział: „Lunge” – płuca. I po chwili dodał: „Kleines Mädchen” – małej dziewczynki.
Policja znalazła w jego mieszkaniu:
- Gotowane ludzkie wnętrzności w garnku na kuchence
- Ludzką rączkę dziecka w zamrażarce
- Inne kawałki ciała różnych ofiar w lodówce i zamrażarce
- Pornograficzne zdjęcia i obrazki
- Kolekcję lalek które traktował jak przyjaciół
Kroll był spokojny podczas zatrzymania. Nie stawiał oporu. Gdy zapytano go o kolejne morderstwa, zaczął mówić – metodycznie, bez emocji, jakby recytował listę zakupów. Przyznał się do 14 morderstw rozłożonych na dwie dekady.
Jego spokój podczas przesłuchań wprawiał doświadczonych śledczych w głęboki dyskomfort. Kroll nie wydawał się rozumieć skali tego co zrobił. Pytał kiedy będzie mógł wrócić do domu. Martwił się o swoje lalki.
Proces i Ekspertyzy Psychiatryczne
Proces Joachima Krollа rozpoczął się w Duisburgu w 1979 roku i trwał ponad dwa lata – był jednym z najdłuższych i najbardziej złożonych procesów karnych w historii Niemiec Zachodnich.
Kwestia poczytalności była centralnym punktem sporu. Biegli psychiatrzy byli podzieleni:
Część twierdziła że Kroll działał świadomie, planował zbrodnie i potrafił je ukrywać – co wskazuje na poczytalność w rozumieniu prawa. Inni wskazywali na jego niskie IQ, zaburzenia osobowości i kompletny brak zdolności do empatii jako podstawę do uznania ograniczonej poczytalności.
Sąd ostatecznie uznał że pomimo upośledzenia intelektualnego, Kroll był na tyle świadomy swoich działań i ich konsekwencji żeby ponosić odpowiedzialność karną.
Wyrok: 9 razy dożywotnie pozbawienie wolności – po jednym dożywociu za każde z dziewięciu morderstw które zostały mu prawnie udowodnione. (Pięć pozostałych przypadków nie mogło być w pełni udowodnionych ponad wszelką wątpliwość ze względu na braki dowodowe.)
Joachim Kroll nigdy nie wyszedł na wolność. Zmarł 1 lipca 1991 roku w więzieniu w Rheinbach na zawał serca. Miał 58 lat.
Systemowe Zawiedzenie: Niewinni Podejrzani i Zmarnowana Szansa
Jednym z najbardziej druzgocących aspektów sprawy Krollа jest fakt że niewinni ludzie zapłacili cenę za jego bezkarność.
Gdy w 1966 roku zginęła 13-letnia Petra Giese, policja skupiła podejrzenia na lokalnym rolniku, Heinrichu Otte. Pod presją śledztwa mężczyzna popełnił samobójstwo – choć był całkowicie niewinny. Kroll zamordował Petrę.
Gdy w 1970 roku zaginęła Jutta Rahn, policja ponownie wytypowała niewłaściwą osobę. Podejrzany – sąsiad dziewczynki – żył przez lata z piętnem mordercy w oczach lokalnej społeczności, mimo że nigdy nie postawiono go formalnie w stan oskarżenia.
Kroll natomiast był przesłuchiwany przez policję przynajmniej raz jako świadek w jednej ze spraw i puszczony wolno. Nikt nie zwrócił uwagi na cichego dozorcę toalet który mieszkał w pobliżu.
Psychologia: Kroll jako Przypadek Kliniczny
Joachim Kroll jest podręcznikowym przykładem sadystycznego pedofila z cechami nekrofilnymi i kanibalem z pragmatycznych pobudek – co jest kombinacją która w literaturze kryminologicznej należy do rzadkości.
Psychiatrzy którzy go badali wskazywali na:
- Aleksytymię – całkowitą niezdolność do rozpoznawania i nazywania własnych emocji
- Anhedonia emocjonalna – brak zdolności do odczuwania przyjemności z normalnych relacji społecznych, przy jednoczesnym silnym popędzie do przemocy jako jedynego źródła gratyfikacji
- Kanibalizm pragmatyczny, nie rytualny – Kroll nie jadł ofiar z pobudek ideologicznych czy symbolicznych. Mięso było dla niego po prostu tanim jedzeniem i sposobem na zachowanie trofeów w formie którą mógł „skonsumować”. Pytany o to w więzieniu odpowiadał że mięso ludzkie nie różni się smakiem od wieprzowiny.
- Dysocjacja – całkowite oddzielenie codziennego życia (spokojny sąsiad, pracownik, kolekcjoner lalek) od tożsamości mordercy i kanibala. Te dwa światy nigdy się dla niego nie stykały.
Epilog: Lekcja Która Kosztowała 14 Istnień
Sprawa Joachima Krollа przyniosła Niemcom Zachodnim kilka bolesnych wniosków.
Po pierwsze: potrzeba centralnej koordynacji śledztw w sprawach seryjnych morderstw. Bezpośrednim efektem tej i kilku innych spraw seryjnych z lat 70. było wzmocnienie BKA (Bundeskriminalamt – federalny odpowiednik FBI) i stworzenie baz danych pozwalających łączyć podobne przestępstwa z różnych landów.
Po drugie: rewizja profilu potencjalnego mordercy. Kroll obalił mit że seryjny morderca to zawsze ktoś z kryminalnymi manierami, agresywny lub wyraźnie zaburzony. Ciche, niewidoczne, upośledzenie intelektualne może skutecznie maskować najciemniejsze impulsy przez dekady.
Po trzecie: ochrona niewinnych w toku śledztwa. Dwa samobójstwa lub przypadki napiętnowania niewinnych osób związane ze sprawą Krollа stały się argumentem na rzecz bardziej ostrożnego postępowania ze świadkami i podejrzanymi przed zebraniem twardych dowodów.
Marion Ketter miałaby dziś 52 lata. Ilona Harke – 63 lata. Irmgard Strehl – 90 lat. Zamiast tego są pozycjami w aktach sądowych i tabelą w artykułach o Krollu – mordercy który przez ponad dwie dekady spacerował po tym samym Zagłębiu Ruhry co one, i którego nikt nie szukał, bo nikt nie wyobrażał sobie że morderca może wyglądać jak on.
„Fleisch ist Fleisch” (Mięso to mięso) – Joachim Kroll podczas przesłuchania, zapytany dlaczego jadł swoje ofiary, Duisburg 1976
Źródła
- Der Ruhrkanibal – dokumentacja procesowa BKA oraz Sądu Krajowego w Duisburgu (1979–1982).
- Sadistic Killers: Profiles of Pathological Predators – Carol Anne Davis (Virgin Books, 2007) – rozdział poświęcony Krollowi.
- Bundeskriminalamt Jahresbericht – raporty BKA z lat 1976–1977 dotyczące zatrzymania i śledztwa.
- Der Spiegel – archiwalne reportaże z procesu (numery 1979–1982), dostępne w cyfrowym archiwum pisma.
- Cannibalism: A Perfectly Natural History – Bill Schutt (Algonquin Books, 2017) – kontekst kliniczny przypadków kanibalizmu seryjnych morderców.