© 2026 Archiwum Zbrodni

Wojciech Bojanowski: Bestia z Gądek
Rozwiązana

Wojciech Bojanowski: Bestia z Gądek

Data 15 stycznia 2025
Czas czytania 4 min
Lokalizacja Wrocław, Polska

Historia jednego z najbardziej okrutnych seryjnych morderców w powojennej Polsce, który w latach 80. siał postrach na Dolnym Śląsku, pozostawiając po sobie ślad ofiar w liczbie co najmniej dziewięciu kobiet.

Wstęp

Wrocław, początek lat 80. XX wieku. Miasto, które przeżywa trudny okres transformacji ustrojowej, staje się świadkiem serii makabrycznych zbrodni, które wstrząsną całą Polską. Wojciech Bojanowski, znany później jako “Bestia z Gądek”, zostaje jednym z najbardziej okrutnych seryjnych morderców w historii polskiej kryminalistyki.

Dzieciństwo i młodość sprawcy

Wojciech Bojanowski urodził się w 1953 roku we Wrocławiu. Jego dzieciństwo nie różniło się znacząco od rówieśników - dorastał w zwykłej robotniczej rodzinie. Jednak już od najmłodszych lat przejawiał zaburzenia behawioralne, które z czasem przybrały coraz bardziej niepokojący charakter.

W szkole Bojanowski był uczniem przeciętnym, ale zauważono u niego skłonność do agresji i okrucieństwa wobec zwierząt. Te wczesne sygnały, zgodnie z późniejszą analizą psychologiczną, były pierwszymi oznakami rozwijającej się psychopatii.

Pierwsze przestępstwa

Pierwsze znane przestępstwo Bojanowskiego miało miejsce w 1982 roku. Ofiarą padła młoda kobieta, którą napadł na przedmieściach Wrocławia. Przestępstwo to, choć nie zakończyło się śmiercią ofiary, ujawniło charakterystyczny dla sprawcy modus operandi - atakowanie kobiet w odosobnionych miejscach, brutalne pobicie i próbę uduszenia.

Seryjne morderstwa

Prawdziwa seria zbrodni rozpoczęła się w 1983 roku. W okresie od marca do listopada tego roku na terenie Wrocławia i okolicznych miejscowości doszło do siedmiu brutalnych morderstw kobiet. Ofiary były napadane w różnych okolicznościach - niektóre wracały z pracy, inne z imprez, jeszcze inne po prostu przechodziły przez mniej uczęszczane miejsca.

Metoda działania

Bojanowski działał według schematu, który pozostał niezmienny przez większość jego “kariery”:

  1. Wybór ofiary - zazwyczaj młode kobiety, poruszające się samotnie, najczęściej nocą
  2. Miejsce ataku - odosobnione tereny, parki, alejki, mniej oświetlone ulice
  3. Sposób ataku - nagły atak z zaskoczenia, brutalne pobicie, uduszenie
  4. Pozostawienie ofiary - ciała były pozostawiane na miejscu zbrodni, często w stanie całkowitego nagi

Charakterystyczne cechy

Co szczególnie przerażało śledczych, to stopień brutalności sprawcy. Ofiary nie były tylko duszone - Bojanowski okładał je z nienawiścią, często powodując liczne złamania kości i obrażenia wewnętrzne. Świadczyło to o ogromnym ładunku agresji i nienawiści do kobiet, który kumulował się w sprawcy.

Śledztwo

Śledztwo w sprawie seryjnego mordercy prowadziła wrocławska milicja, a później policja. Początkowo sprawy były traktowane oddzielnie, dopiero po pewnym czasie śledczy połączyli fakty i doszli do wniosku, że mają do czynienia z jednym sprawcą.

Trudności w śledztwie

Śledztwo napotykało liczne trudności:

  • Brak świadków - zbrodnie popełniane były nocą, w miejscach rzadko uczęszczanych
  • Brak współczesnych metod - w latach 80. nie było jeszcze powszechnego dostępu do analizy DNA
  • Strach ofiar - nie wszystkie kobiety, które przeżyły atak, zgłaszały się na milicję
  • Presja polityczna - władze PRL nie chciały przyznać, że w socjalistycznym kraju działa seryjny morderca

Zatrzymanie

Przełom w śledztwie nastąpił pod koniec 1983 roku. Bojanowski został zatrzymany po tym, jak jedna z jego ofiar przeżyła atak i była w stanie dostarczyć rysopisu sprawcy. Dodatkowo, śledczy zauważyli pewne wzorce w miejscach popełniania zbrodni, które pozwoliły zawęzić krąg poszukiwań.

Aresztowanie

Aresztowanie Bojanowskiego było efektem starannej pracy operacyjnej. Funkcjonariusze zastawili pułapkę w jednym z miejsc, gdzie sprawca regularnie polował na ofiary. Gdy Bojanowski zaatakował kolejną kobietę, został obezwładniony i zatrzymany.

Proces i wyrok

Proces Wojciecha Bojanowskiego odbył się w 1984 roku i był jednym z najgłośniejszych procesów kryminalnych w historii PRL. Sąd uznał go winnym dziewięciu morderstw i kilku usiłowań zabójstwa.

Wyrok

Bojanowski został skazany na karę śmierci. Wyrok ten był wykonywany przez powieszenie w 1985 roku. Do końca sprawca nie okazał skruchy ani nie wyjaśnił motywów swoich zbrodni.

Analiza psychologiczna

Po latach eksperci próbowali zrozumieć motywacje Bojanowskiego. Najbardziej prawdopodobną teorią jest ta o głęboko zakorzenionej nienawiści do kobiet, która mogła wynikać z trudnych relacji z matką lub innych doświadczeń z dzieciństwa.

Cechy psychopatyczne

Bojanowski wykazywał typowe cechy psychopaty:

  • Brak empatii
  • Brak poczucia winy
  • Manipulacyjność
  • Skłonność do kłamstw
  • Impulsywność w działaniu

Wpływ na społeczeństwo

Sprawa Bojanowskiego wstrząsnęła polskim społeczeństwem i przyczyniła się do zmian w podejściu do bezpieczeństwa publicznego. Po raz pierwszy w powojennej Polsce tak otwarcie mówiono o seryjnym mordercy.

Zmiany w prawie

Sprawa ta również wpłynęła na zmiany w kodeksie karnym, szczególnie w zakresie definicji i karania zabójstw seryjnych.

Podsumowanie

Wojciech Bojanowski pozostaje jednym z najbardziej przerażających seryjnych morderców w historii Polski. Jego zbrodnie, choć dokonane kilkadziesiąt lat temu, wciąż budzą przerażenie i fascynację. Sprawa ta jest również przykładem tego, jak trudno było w PRL prowadzić śledztwa w sprawach seryjnych zabójstw, głównie ze względu na brak nowoczesnych metod kryminalistycznych i polityczną niechęć do ujawniania takich przestępstw.

Do dziś niektóre aspekty sprawy Bojanowskiego pozostają niejasne - być może liczba jego ofiar była większa niż udowodniono w sądzie, a niektóre zbrodnie mogły pozostać nierozpoznane. Sprawa “Bestii z Gądek” jest przypomnieniem, że zło może przybierać różne formy i że walka z nim wymaga ciągłego rozwoju metod śledczych.

Tagi

Udostępnij:

Komentarze

Maksymalnie 2000 znaków. Komentarze są moderowane.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!