© 2026 Archiwum Zbrodni

Robert Pickton: Rzeźnik z Kanady i Koszmar Świńskiej Farmy
Rozwiązana

Robert Pickton: Rzeźnik z Kanady i Koszmar Świńskiej Farmy

Data 14 lutego 2026
Czas czytania 7 min
Lokalizacja Port Coquitlam, Kolumbia Brytyjska, Kanada

Historia Roberta Picktona, farmera z Kanady, który zamordował 49 kobiet. Makabryczne szczegóły 'Piggy Palace', gdzie ofiary były mielone i karmione świniom. Symbol systemowej obojętności.

⚠️ Ostrzeżenie: Artykuł opisuje wyjątkowo drastyczne metody pozbywania się zwłok, kanibalizm (pośredni) oraz przemoc wobec kobiet. Treść tylko dla osób o mocnych nerwach.

Port Coquitlam, Kolumbia Brytyjska. Zaledwie 27 kilometrów od lśniących wieżowców Vancouver, jednego z najlepszych miast do życia na świecie, leżała zaniedbana farma świń. Błoto, smród, sterty złomu i stare baraki. Właścicielem tego miejsca był Robert „Willie” Pickton – prosty, bełkoczący farmer, który chodził w brudnych kaloszach i rzadko się mył.

Dla lokalnej społeczności Pickton był dziwakiem, ale też “duszą towarzystwa”. W stodole zwanej „Piggy Palace” (Pałac Świnek) urządzał dzikie imprezy dla motocyklistów z Hells Angels i prostytutek z Vancouver. Alkohol lał się strumieniami, muzyka grała do rana, a pieczone prosię serwowane gościom było podobno wyśmienite.

Nikt z bawiących się tam ludzi nie wiedział, że stąpają po ziemi przesiąkniętej krwią. Nikt nie wiedział, że w zamrażarkach w warsztacie, obok mięsa wieprzowego, leżą ludzkie głowy przecięte na pół. Nikt nie wiedział, że świnie, które tak chętnie jedli, były karmione szczątkami zaginionych kobiet z Vancouver.

Robert Pickton to nie tylko seryjny morderca. To symbol największej porażki kanadyjskiego wymiaru sprawiedliwości. Przez niemal 20 lat policja ignorowała zniknięcia dziesiątek kobiet z dzielnicy Downtown Eastside, uznając je za “tylko prostytutki i narkomanki”. Ta obojętność pozwoliła Rzeźnikowi działać bezkarnie.


Downtown Eastside: Rezerwat Zaginionych Dusz

Aby zrozumieć tę historię, trzeba zrozumieć miejsce, z którego pochodziły ofiary. Downtown Eastside (DTES) w Vancouver to najbiedniejsza dzielnica Kanady. To getto biedy, narkomanii i prostytucji. Kobiety, które tam trafiały, często uciekały przed przemocą domową, były uzależnione od heroiny, wiele z nich pochodziło z rdzennych społeczności (First Nations).

Dla społeczeństwa były niewidzialne. Gdy znikały, policja rzadko wszczynała śledztwo. “Pewnie pojechała do innego miasta” – słyszały rodziny zgłaszające zaginięcie. “To taki styl życia, one wracają” – mówili oficerowie.

Ale one nie wracały. Od początku lat 80. liczba zaginionych kobiet zaczęła dramatycznie rosnąć. W społeczności DTES szeptano o mordercy, który porywa dziewczyny. Ale nikt nie słuchał.


Willie Pickton i Jego “Dobre Towarzystwo”

Robert Pickton urodził się w 1949 roku. Wychowywał się na farmie w rodzinie, która – delikatnie mówiąc – nie dbała o higienę i emocje. Jako dorosły człowiek odziedziczył część farmy po rodzicach. Sprzedał spory kawałek ziemi deweloperom za miliony dolarów (farma stała się cenną działką budowlaną), więc był bogaty. Ale żył jak kloszard.

Jego pasją były świnie i imprezy. W 1996 roku założył z bratem Davidem fundację charytatywną (przekręt podatkowy), która organizowała imprezy w “Pałacu Świnek”. Bywali tam wszyscy: lokalni gangsterzy, motocykliści, dilerzy i setki prostytutek zwożonych autobusami z DTES.

Pickton był znany z tego, że lubił towarzystwo kobiet „lekkich obyczajów”. Często zabierał je na farmę, płacił za seks, dawał narkotyki. Niektóre wracały i mówiły, że “Willie jest dziwny, ale nieszkodliwy”. Inne nigdy nie wróciły.

W 1997 roku jedna z kobiet, Wendy Lynn Eistetter, cudem uciekła z farmy. Pickton zakuł ją w kajdanki i dźgnął nożem w brzuch. Udało jej się wyrwać mu broń i dźgnąć go w obronie własnej. Oboje trafili do szpitala. Pickton został aresztowany za usiłowanie zabójstwa.

Sprawa wydawała się oczywista: kluczowy świadek, rany kłute, kajdanki. Ale prokuratura… umorzyła sprawę. Uznali, że Eistetter (narkomanka) jest niewiarygodnym świadkiem.

To była decyzja, która kosztowała życie kolejnych kilkudziesięciu kobiet. Pickton wrócił na farmę i poczuł się nietykalny.


Świńska Farma: Maszynka do Mielenia Ludzi

Pickton zabijał metodycznie. Zwabiał kobiety na farmę (często obietnicą pieniędzy i narkotyków), a potem mordował je w rzeźni lub swoim baraku. Używał pistoletu, noża, czasem dusił drutem.

Co działo się potem? Scenariusz rodem z najgorszego horroru gore:

  1. Szlachtowanie: Ciała były wieszane na hakach w rzeźni, tak jak świnie. Pickton patroszył je, odcinał głowy, kończyny.
  2. Mielenie: Mięso ofiar przepuszczał przez przemysłową maszynkę do mielenia mięsa. Mieszaninę ludzkiego mięsa i wieprzowiny pakował w foliowe pakiety.
  3. Karmienie świń: Część szczątków rzucał bezpośrednio świniom. Świnie są wszystkożerne i zjadają kości, nie zostawiając prawie żadnych śladów.
  4. Sprzedaż mięsa?: Istnieją uzasadnione podejrzenia (choć nigdy nieudowodnione w 100% w sądzie), że Pickton rozdawał lub sprzedawał zmielone ludzkie mięso znajomym i gościom imprez jako “wieprzowinę”.

Pickton chwalił się później, że to “idealna zbrodnia”. Nie ma ciała, nie ma zbrodni.


Nalot i Odkrycie Prawdy

Przełom nastąpił przypadkiem. W lutym 2002 roku, młodszy oficer policji, badając sprawę nielegalnego posiadania broni, uzyskał nakaz przeszukania farmy Picktona. Szukali pistoletów.

Gdy weszli do baraku Picktona, zobaczyli coś, co zmroziło im krew w żyłach. Na półkach leżały dowody osobiste zaginionych kobiet. Inhalatory na astmę z nazwiskami ofiar. Biżuteria. Zakrwawione ubrania.

Teren farmy został natychmiast zamknięty. Rozpoczęło się największe śledztwo kryminalistyczne w historii Kanady. Przez 18 miesięcy ekipa antropologów sądowych przesiewała (dosłownie) ziemię z całej farmy przez sita. Każdy kawałek kości, każdy ząb był badany.

Znaleziono:

  • DNA 33 rożnych kobiet.
  • Fragmenty kości szczęki i zębów w chlewie.
  • W zamrażarkach: dwa przecięte na pół wiadra z ludzkimi głowami, rękami i stopami.

Pickton został aresztowany i oskarżony o 27 morderstw.


Spowiedź w Celi: „Chciałem zrobić równe 50”

Pickton był twardym orzechem do zgryzienia. Udawał idiotę, bełkotał, zaprzeczał. Policja zastosowała podstęp. Umieścili w jego celi tajnego agenta, który udawał innego więźnia.

Nagrania z ukrytej kamery są wstrząsające. Pickton, nabierając zaufania do “kolegi”, zaczął się otwierać. Zaczął narzekać, że policja go złapała, bo stał się “niechlujny” (sloppy).

„Złapali mnie na 49. Chciałem zrobić równe 50. Chciałem pobić rekord. Ale byłem niechlujny.”

Ten cytat stał się koronnym dowodem w procesie. Pickton nie żałował, że zabił. Żałował, że nie dobił do okrągłej liczby.


Proces i Wyrok: Sprawiedliwość (Niepełna)

Proces Roberta Picktona rozpoczął się w 2007 roku. Ze względu na ogrom materiału dowodowego i koszty, sędzia postanowił podzielić zarzuty. Pickton stanął przed sądem za 6 morderstw (Sereena Abotsway, Mona Wilson, Andrea Joesbury, Brenda Ann Wolfe, Georgina Papin, Marnie Frey). Pozostałe 20 zarzutów miało być rozpatrzone później.

Ława przysięgłych uznała go winnym morderstwa drugiego stopnia (nie pierwszego, co oburzyło rodziny ofiar - przysięgli uznali, że nie ma dowodów na to, że planował to z wyprzedzeniem, choć dowody mówiły co innego). Został skazany na dożywocie bez możliwości ubiegania się o zwolnienie przez 25 lat.

Prokuratura ostatecznie zrezygnowała z procesu w sprawie pozostałych 20 ofiar, uznając, że skoro i tak dostał dożywocie, kolejny proces (kosztujący miliony dolarów) nic nie zmieni w wymiarze kary. Dla rodzin zaginionych kobiet był to policzek. Oficjalnie Pickton jest mordercą 6 kobiet, choć DNA 33 znaleziono na jego farmie, a on sam przyznał się do 49.


Śmierć Potwora

Robert Pickton odbywał wyrok w więzieniu o zaostrzonym rygorze w Port-Cartier w Quebecu. 19 maja 2024 roku został brutalnie zaatakowany przez innego więźnia. Otrzymał cios w głowę zaostrzonym trzonkiem od miotły (typowej więziennej broni). Zapadł w śpiączkę i zmarł w szpitalu 31 maja 2024 roku w wieku 74 lat.

Jego śmierć nie przyniosła ukojenia rodzinom ofiar, ale zamknęła ostatecznie rozdział człowieka, który ucieleśniał najgorsze zło.


Wnioski: Dlaczego nikt nie szukał?

Sprawa Picktona to oskarżenie wobec systemu. Kobiety znikające z DTES były traktowane jako obywatele drugiej kategorii. Rasizm (wiele ofiar było rdzennymi mieszkankami Kanady) i stygmatyzacja pracownic seksualnych sprawiły, że policja przez lata ignorowała problem.

Dopiero po tej sprawie Kanada powołała „Missing Women Commission of Inquiry” (Komisja Śledcza ds. Zaginionych Kobiet), która wydała miażdżący raport o błędach policji w Vancouver i RCMP.

Farma Picktona została zrównana z ziemią. Dziś jest tam pusty plac, ogrodzony płotem. Społeczność lokalna chce, by powstał tam park pamięci lub centrum leczenia uzależnień, by ze zła mogło wyniknąć jakieś dobro.

„Nie zapomnijcie o nas. Nie byłyśmy tylko prostytutkami. Byłyśmy córkami, matkami, siostrami. Miałyśmy imiona.” – napis na jednym z protestów w Vancouver.

Źródła

  1. Cameron, Stevie. On the Farm: Robert William Pickton and the Tragic Story of Vancouver’s Missing Women.
  2. Raport Missing Women Commission of Inquiry (2012).
  3. Nagrania z przesłuchania policyjnego Roberta Picktona (ujawnione po procesie).
  4. Dokument The Pig Farm (2011).

Meta description: Poznaj makabryczną historię Roberta Picktona, kanadyjskiego farmera, który zamordował 49 kobiet i karmił ich szczątkami świnie. Historia największej seryjnej zbrodni w Kanadzie i systemowej znieczulicy.

Tagi

Udostępnij:

Komentarze

Maksymalnie 2000 znaków. Komentarze są moderowane.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!