Ostrzeżenie: artykuł dotyczy zabójstwa dwojga młodych ludzi. Opis nie zawiera drastycznych szczegółów.
17 sierpnia 1997 roku Anna Kembrowska zadzwoniła z budki telefonicznej w Dusznikach-Zdroju. Poinformowała rodzinę, że razem z Robertem Odżgą ruszają w góry. Zamierzali dotrzeć na obóz naukowy w Karłowie. Na miejscu się nie pojawili. [1]
Dziesięć dni później ratownicy odnaleźli ich ciała w pobliżu Narożnika. Początkowe obawy, że studenci mogli zabłądzić lub ulec wypadkowi, zastąpiła informacja o zabójstwie. Oboje zostali zastrzeleni. [2]
Anna i Robert przed wyjściem na szlak
Anna miała 22 lata i studiowała ochronę środowiska na Akademii Rolniczej we Wrocławiu. Dwudziestopięcioletni Robert, nazywany przez znajomych Albertem, studiował geodezję i kartografię. Dzisiejszy Uniwersytet Przyrodniczy nosił wtedy nazwę Akademii Rolniczej; taką nazwę uczelni zachowano również na tablicy upamiętniającej studentów. [1][3]
Ich wyjazd miał konkretny cel: obóz naukowy. Ostatni telefon Anny potwierdzał, że byli już w Dusznikach-Zdroju i zamierzali ruszyć dalej. Do Karłowa chcieli dojść pieszo.
Relacje prasowe wskazują na niebieski szlak prowadzący w stronę Narożnika. Teren jest poprzecinany piaskowcowymi skałami i lasem. Bliskość uczęszczanej trasy nie oznacza, że każde miejsce obok niej pozostaje widoczne dla przechodzących turystów.
Dziesięć dni poszukiwań
Kiedy Anna i Robert nie dotarli na obóz, zaczęli ich szukać bliscy oraz znajomi. W działania włączyły się służby. Sprawdzano między innymi miejsca, w których wędrowcy mogli doznać urazu i nie być w stanie wezwać pomocy. [2]
27 sierpnia ratownicy grupy wałbrzysko-kłodzkiej GOPR odnaleźli studentów w rejonie Narożnika. Dalsze ustalenia wskazały na śmierć od strzałów. Datę zbrodni przyjęto na 17 sierpnia, czyli dzień ich ostatniej potwierdzonej wędrówki. [3][4]
Upływ czasu utrudniał odtworzenie tego, co zdarzyło się na szlaku. Śledczy musieli wracać do relacji turystów sprzed wielu dni. Osoba, która usłyszała odgłos przypominający strzał, nie musiała od razu uznać go za powód do alarmu. Dopiero wiadomość o zabójstwie mogła nadać wspomnieniu inne znaczenie.
Dokładność takich wspomnień miała znaczenie. Trzeba było ustalić, o której godzinie świadek znajdował się w danym miejscu i co mógł stamtąd zauważyć. Dziesięciodniowa przerwa między wędrówką a odnalezieniem studentów utrudniała sprawdzanie tych szczegółów.
Śledztwo i wersje, które wracały po latach
W sprawie sprawdzano wiele możliwych motywów. W doniesieniach pojawiały się wątki rabunkowe i seksualne, a także hipoteza kontaktu studentów z osobami związanymi ze środowiskiem neonazistowskim. Żadna z tych wersji nie doprowadziła do publicznie potwierdzonego rozstrzygnięcia sprawy. [1][2]
Początkowe postępowanie nie doprowadziło do oskarżenia sprawców. Do materiałów powracali później funkcjonariusze zajmujący się niewyjaśnionymi zbrodniami. Wspomnienia Janusza Bartkiewicza, oficera pracującego nad sprawą, pokazują wieloletnie zainteresowanie tym śledztwem, ale jego późniejsze prywatne oceny wymagają takiego samego oddzielenia od decyzji prokuratury jak inne komentarze. [4]
W 2018 roku w udostępnionym fragmencie książki Izy Michalewicz “Zbrodnie prawie doskonałe” autorka opisywała pracę z dokumentami dotyczącymi studentów. Wspominała osiemnaście tomów akt i ograniczony dostęp do materiału. Publiczne rekonstrukcje opierały się więc na części dokumentacji, obok rozmów ze świadkami i dawnymi śledczymi. [5]
Doniesienie o broni a ustalenie zabójcy
Jednym z powracających tematów jest broń. Media opisywały jej odnalezienie i możliwy związek ze śmiercią studentów. W relacji z 2020 roku “Focus” odnotował zarazem stanowisko prokuratury wykluczające udział w zabójstwie osób, przy których znaleziono badany przedmiot. [6]
Odnalezienie broni pozostawiało osobne pytanie o jej wcześniejszych użytkowników. Powiązanie przedmiotu ze śladem nie wskazuje jeszcze człowieka, który trzymał go w sierpniu 1997 roku. Stanowisko prokuratury wobec późniejszych posiadaczy było zatem istotną częścią tej informacji.
Podobna ostrożność dotyczy wypowiedzi składanych przy okazji innych postępowań. W relacjach o procesie dotyczącym zabójstwa w Kudowie-Zdroju ponownie pojawił się Narożnik. Wypowiedź oskarżonego albo świadka z innej sprawy stanowi informację do zweryfikowania. Nie zastępuje ustaleń dotyczących śmierci Anny i Roberta. [7]
Najważniejsze punkty chronologii
| Data lub okres | Potwierdzony punkt odniesienia |
|---|---|
| 17 sierpnia 1997 | Ostatni kontakt Anny z rodziną i wyjście w kierunku Karłowa. Dzień przyjmowany jako data zabójstwa. |
| 27 sierpnia 1997 | Odnalezienie ciał studentów w rejonie Narożnika. |
| Kolejne lata | Powroty do materiału dowodowego i sprawdzanie nowych informacji. |
| 2020 | Doniesienia o badaniu broni; same w sobie nie oznaczają identyfikacji zabójcy. |
| Sierpień 2025 | Rocznicowe publikacje nadal opisują sprawę jako niewyjaśnioną. |
Między odnalezieniem studentów a rocznicowymi publikacjami z 2025 roku minęło 28 lat. Powroty do akt i badania kolejnych śladów nie przyniosły odpowiedzi, którą można byłoby przedstawić rodzinom jako zakończenie sprawy.
Miejsce pamięci przy szlaku
Na Narożniku upamiętniono Annę i Roberta tablicą. “Gazeta Policyjna” opisała ją w 2023 roku, podając nazwiska studentów i datę 17 sierpnia 1997 roku. [3] Miejsce, przez które mieli przejść w drodze na obóz, stało się miejscem ich pamięci.
Wykorzystane tu źródła nie potwierdzają prawomocnego wskazania zabójcy. Nierozstrzygnięte pozostają tożsamość sprawcy lub sprawców oraz motyw. To właśnie tych odpowiedzi szukają rodziny Anny Kembrowskiej i Roberta Odżgi.
Źródła
Materiały sprawdzono 10 września 2026 roku. Ilustracja wygenerowana przy użyciu AI jest symboliczna, a punkt na mapie wskazuje orientacyjnie rejon gór.
- “Gazeta Wrocławska”, rocznicowe opracowanie sprawy, 17 sierpnia 2025.
- Gazeta.pl, rekonstrukcja poszukiwań i omawianych hipotez, 17 sierpnia 2025.
- “Gazeta Policyjna”, “Kotlina”, kwiecień 2023.
- Kłodzko24, relacja Janusza Bartkiewicza i stanowisko prokuratury.
- Interia, fragment książki Izy Michalewicz “Zbrodnie prawie doskonałe”.
- “Focus”, doniesienie o broni i stanowisku prokuratury, 2020.
- “Fakt”, rocznicowy przegląd sprawy, 15 sierpnia 2025.