Ostrzeżenie: artykuł dotyczy zabójstw i przemocy seksualnej wobec osób małoletnich.
Policja miała podejrzanego, który przyznał się do jednego zabójstwa. Nowa metoda badawcza miała pomóc sprawdzić jego związek także z drugim. Wynik okazał się przeciwny do oczekiwań: zabezpieczony materiał nie pochodził od zatrzymanego. Zanim DNA pomogło wskazać Colina Pitchforka, powstrzymało śledztwo przed przypisaniem zbrodni niewłaściwej osobie. [1]
Przełom zaczął się więc od zwolnienia drogi do dalszych poszukiwań. Policja musiała wrócić do pytania o sprawcę, mimo wcześniejszego przyznania się zatrzymanego.
Dwie dziewczęce ofiary
Lynda Mann i Dawn Ashworth miały po piętnaście lat. Zostały zamordowane w Leicestershire, odpowiednio w 1983 i 1986 roku. Późniejsze postępowanie wobec Pitchforka dotyczyło obu zabójstw oraz innych przestępstw. Dokumenty komisji zajmującej się zwolnieniami warunkowymi wracają do tych czynów przy opisie podstaw jego dożywotniej kary. [2]
Między śmiercią Lyndy a zabójstwem Dawn minęły trzy lata. Badania miały ustalić zarówno związek między tymi sprawami, jak i tożsamość człowieka, którego materiał zabezpieczono. [1]
Odkrycie w Leicester
Alec Jeffreys opracował metodę identyfikacji opartą na zmienności DNA podczas pracy na University of Leicester. Uczelniana chronologia wskazuje rok 1984 jako moment odkrycia, rok 1985 jako czas pierwszych zastosowań w sprawach pokrewieństwa i imigracji, a rok 1986 jako początek wykorzystania w śledztwie kryminalnym. [3]
Wspomnienia Jeffreysa pokazują, że badania nie powstały jako gotowa usługa dla policji. Zespół zajmował się zmiennością genetyczną, a praktyczne zastosowania rozwijały się w odpowiedzi na konkretne problemy. Jednym z pierwszych było potwierdzenie więzi rodzinnych w sprawie imigracyjnej. [1]
Ta kolejność ma znaczenie: narzędzie służące ustalaniu tożsamości może działać na korzyść człowieka kwestionującego decyzję instytucji. Dopiero później ten sam rodzaj porównania staje się dowodem wykorzystywanym w ściganiu przestępstw.
Przyznanie się poddane sprawdzeniu
W sprawie zabójstw badanie wykazało, że pierwszy podejrzany nie był źródłem materiału zabezpieczonego po napaściach. Według muzeum policji West Midlands to właśnie w 1986 roku śledczy z Leicestershire zwrócili się do Jeffreysa o sprawdzenie przyznania się zatrzymanego. [4]
Przyznanie się nie zwalnia organów ścigania z weryfikowania dowodów. Może zawierać informacje prawdziwe, błędne albo pochodzące z innych źródeł. W tej sprawie porównanie laboratoryjne pozwoliło skonfrontować wypowiedź człowieka z czymś, co można było badać niezależnie od niej.
Wynik podważył konkretną wersję śledztwa. Uznanie wcześniejszego przyznania się za rozstrzygające oznaczałoby zignorowanie dowodu wskazującego, że materiał pochodził od kogoś innego.
Poszukiwanie właściwej próbki
Po wykluczeniu podejrzanego zorganizowano szerokie pobieranie próbek od miejscowych mężczyzn. Pitchfork uniknął wówczas oddania własnego materiału, nakłaniając inną osobę do wystąpienia w jego imieniu. Informacja o tym oszustwie dotarła do policji. Dalsze badania powiązały go z oboma zabójstwami. [4]
Ten etap pokazuje ograniczenie samej techniki. Laboratorium może prawidłowo porównać dwie próbki, ale musi też wiedzieć, od kogo rzeczywiście pobrano materiał porównawczy. Jeżeli nazwisko na dokumentacji przypisano innej osobie, poprawny pomiar odpowiada na źle postawione pytanie.
Dlatego obok czułości metody znaczenie ma identyfikacja osoby badanej, opis próbki i droga jej przekazywania. Głośne sprawy często koncentrują uwagę na wyniku. Równie istotna pozostaje możliwość wykazania, czego ten wynik dotyczy.
Skazanie i ostrożność z określeniem “pierwszy”
Pitchfork został skazany w styczniu 1988 roku. Wcześniej, w listopadzie 1987 roku, w Bristolu zapadł wyrok wobec Roberta Meliasa w sprawie gwałtu, w której również wykorzystano DNA. Muzeum policji West Midlands wyraźnie rozdziela te wydarzenia. [4]
W historii tej metody są zatem różne „pierwsze razy”: odkrycie, użycie w śledztwie o zabójstwo i skazanie za przestępstwo. Pitchfork należy do pionierskich spraw DNA, ale nie poprzedza wyroku wobec Meliasa. [3][4]
Dożywotnia kara nie oznacza, że późniejsze decyzje penitencjarne przestają istnieć. W komunikacie z 13 listopada 2025 roku Parole Board podała, że odmówiła zwolnienia Pitchforka oraz nie zaleciła przeniesienia do warunków otwartych. Uzasadniała to oceną ryzyka dla innych osób. Jest to opis konkretnej decyzji z tego dnia, a nie prognoza wszystkich przyszłych postępowań. [5]
Sprawa pozostaje ważna także z powodu osoby, której winy nie potwierdzono. Nowy dowód miał wartość wtedy, gdy odciągnął śledczych od błędnego podejrzenia. Podobny powrót do materiału biologicznego opisujemy w historii Ronalda Cottona.
Źródła
- University of Leicester, historia badań Aleca Jeffreysa.
- Parole Board, opublikowane uzasadnienie dotyczące Pitchforka.
- University of Leicester, chronologia DNA fingerprinting.
- West Midlands Police Museum, historia wykorzystania DNA.
- Parole Board, komunikat z 13 listopada 2025.
Najczęstsze pytania
Kogo zamordował Colin Pitchfork?
Jego ofiarami były piętnastoletnie Lynda Mann i Dawn Ashworth, zabite w Leicestershire w 1983 i 1986 roku.
Czy DNA od razu wskazało Pitchforka?
Nie. Pierwszy wynik wykluczył wcześniej zatrzymanego podejrzanego. Dopiero dalsze czynności i ujawnienie podmiany osoby oddającej próbkę doprowadziły do Pitchforka.
Czy był to pierwszy wyrok za jakiekolwiek przestępstwo z użyciem DNA?
Nie należy tak tego upraszczać. Sprawa była pionierskim śledztwem dotyczącym zabójstw; przed skazaniem Pitchforka w styczniu 1988 roku DNA wykorzystano już w zakończonej skazaniem sprawie Roberta Meliasa.