Tadeusz Grzesik: Gang Zabójców Kantorów
"Lider bezwzględnej grupy, która dla zysku mordowała właścicieli kantorów. Jedna z najkrwawszych serii napadów w III RP."
To nie był jeden człowiek, to była maszyna do zabijania nastawiona na zysk. Tadeusz Grzesik, rolnik z Woli Jachowej, stworzył grupę, która w latach 2005–2007 dokonała serii napadów na właścicieli kantorów w południowej Polsce.
Życie za Walutę
Schemat działania gangu był prosty i brutalny. Nie bawili się w zastraszanie. Ich celem było wyeliminowanie ofiary i zabranie gotówki. Strzelali bez ostrzeżenia, często z broni automatycznej, do ludzi wracających z pracy do domu. Zabili co najmniej 5 osób (choć przypisuje się im więcej ofiar, w tym podwójne morderstwo w Myślenicach).
Grzesik był mózgiem operacji. Cichy, niepozorny, hodowca truskawek, a jednocześnie bezwzględny strateg, który planował napady z wojskową precyzją. Jego “żołnierzem” był m.in. Jacek P., który pociągał za spust.
Proces “Gangu Zabójców Kantorów” był jednym z największych w historii krakowskiego sądu. Grzesik i jego kompani dostali dożywocie. Sprawa ta pokazała, jak łatwo chciwość może zmienić ludzi w bezdusznych morderców.