ZŁY

Terry Rasmussen: Kameleon i Bestia z Bear Brook

14.11.2025 7 MIN CZYTANIA zly.com.pl

"Historia seryjnego mordercy o tysiącu twarzy. Jak rozwiązano zagadkę 'beczek z Bear Brook' po dekadach dzięki przełomowym badaniom DNA."

Terry Rasmussen: Kameleon i Bestia z Bear Brook

Udostępnij Post

W gęstych lasach Bear Brook State Park w Allenstown, w stanie New Hampshire, przez lata spoczywała mroczna tajemnica. Tajemnica, która stała się jednym z najbardziej skomplikowanych i fascynujących przypadków w historii kryminalistyki. To nie jest tylko opowieść o brutalnych morderstwach. To historia o kradzieży tożsamości, o manipulacji, o porzuconych dzieciach i o rewolucji, jaką w ściganiu przestępców dokonała genealogia genetyczna.

Bohaterem, a raczej antybohaterem tej historii, jest Terry Peder Rasmussen – człowiek, który przez dekady był znany światu jako Bob Evans, Curtis Kimball, Gordon Jenson i Larry Vanner. Kameleon, który zmieniał tożsamości jak skórę, zostawiając za sobą szlak śmierci i zagadek.

Beczki w Lesie

Początek tej makabrycznej sagi sięga 10 listopada 1985 roku. Myśliwy przemierzający lasy w pobliżu Bear Brook natknął się na metalową, 55-galonową beczkę. Wewnątrz znajdowały się szczątki dorosłej kobiety i małej dziewczynki. Były owinięte w folię, a przyczyna śmierci – tępe, brutalne urazy głowy – nie pozostawiała wątpliwości: doszło do morderstwa. Sprawa, mimo starań śledczych, utknęła w martwym punkcie.

Ofiar nie udało się zidentyfikować, a brak jakichkolwiek tropów sprawił, że akta trafiły na półkę z napisem “Cold Case”.

Minęło 15 lat. W maju 2000 roku, w ramach ponownego badania sprawy, policja wróciła na miejsce znalezienia pierwszej beczki. Zaledwie 100 metrów dalej, odkryto drugą beczkę. W środku znajdowały się kolejne szczątki – tym razem dwóch małych dziewczynek. Jedna z nich była spokrewniona z kobietą i dzieckiem z pierwszej beczki, druga – nie. Przez lata ofiary te były znane jedynie jako “The Allenstown Four”.

Dopiero po niemal 40 latach świat poznał ich imiona, a kluczem do rozwiązania tej zagadki okazał się człowiek, który zmarł w więzieniu w 2010 roku, zabierając swoje sekrety do grobu.

Terry Rasmussen: Narodziny Kameleona

Terry Peder Rasmussen urodził się 23 grudnia 1943 roku w Denver, w stanie Kolorado. Jego wczesne życie nie zapowiadało potwora, jakim miał się stać. Wychowywał się w Arizonie, służył w US Navy (między 1961 a 1967 rokiem), pracował jako elektryk. W 1968 roku ożenił się, doczekał się czwórki dzieci. Jednak w połowie lat 70. jego życie zaczęło się rozpadać. Żona odeszła, zabierając dzieci, a Rasmussen popadł w konflikt z prawem. W 1975 roku został aresztowany za napaść. To był moment zwrotny.

Po wyjściu za kaucją zniknął. Prawdziwy Terry Rasmussen przestał istnieć dla świata na ponad dwie dekady. Narodził się “Kameleon”.

Przez kolejne lata podróżował po kraju, używając fałszywych nazwisk. Jego modus operandi był przerażająco skuteczny: wiązał się z samotnymi matkami, zdobywał ich zaufanie, a następnie znikał – często razem z nimi.

Bob Evans i Kobieta “Elizabeth”

W 1978 roku Rasmussen pojawił się w Manchesterze, w stanie New Hampshire. Przedstawiał się jako Bob Evans, elektryk pracujący w Waumbec Mills. Mieszkańcy pamiętali go jako dziwaka, ale nikt nie podejrzewał, że mają do czynienia z mordercą. Towarzyszyła mu kobieta, którą przedstawiał jako swoją żonę, “Elizabeth”. Kobieta ta później zniknęła, a Evans tłumaczył sąsiadom, że wyjechała. W rzeczywistości była to Marlyse Elizabeth Honeychurch, jedna z ofiar znalezionych w beczkach.

Marlyse zniknęła z Kalifornii w Święto Dziękczynienia 1978 roku. Wdała się w kłótnię z rodziną i wyszła z domu z dwiema córkami: Marie Elizabeth Vaughn (wówczas 6-letnią) i Sarah Lynn McWaters (roczną). Wszystkie trzy wyjechały z “Bobem Evansem”. Ich los pozostał nieznany aż do 2019 roku, kiedy badania DNA potwierdziły, że to ich ciała znaleziono w Bear Brook.

Czwarta ofiara, “środkowe dziecko” (nie spokrewniona z Marlyse), została zidentyfikowana dopiero w 2024 roku jako biologiczna córka Rasmussena – Rea Rasmussen.

To wstrząsające odkrycie rzuca nowe światło na psychikę Rasmussena. Zabił nie tylko swoją partnerkę i jej dzieci, ale prawdopodobnie także własną córkę, której matki, Pepper Reed, do dziś nie odnaleziono.

Zniknięcie Denise Beaudin

W 1981 roku “Bob Evans” zaczął spotykać się z 23-letnią Denise Beaudin z Manchesteru. Denise miała małą córeczkę, Dawn. W Święto Dziękczynienia 1981 roku cała trójka nagle zniknęła. Rodzina Denise zakładała, że wyjechali z powodów finansowych, “uciekając przed kłopotami”. Prawda była znacznie mroczniejsza. Denise Beaudin nigdy więcej nie widziano żywej. Policja podejrzewa, że została zamordowana przez Rasmussena gdzieś między New Hampshire a Kalifornią.

Jej ciało do dziś nie zostało odnalezione.

Curtis Kimball i Mała Lisa

Rasmussen, teraz już w Kalifornii, przyjął nową tożsamość: Curtis Mayo Kimball. W jego życiu nadal była obecna córka Denise Beaudin, którą nazywał “Lisa”. W połowie lat 80. Rasmussen porzucił dziewczynkę na polu kempingowym w Kalifornii, zostawiając ją w rękach obcych ludzi. Został aresztowany za porzucenie dziecka i skazany na trzy lata więzienia.

Wtedy jeszcze nikt nie wiedział, że “Lisa” to w rzeczywistości porwana córka Denise Beaudin, a “Curtis Kimball” to poszukiwany listem gończym Bob Evans.

Badania genetyczne przeprowadzone dekady później na “Lisie” (która została adoptowana i wiodła normalne życie) wykazały, że nie jest ona biologiczną córką Rasmussena, ale jest spokrewniona z zaginioną Denise Beaudin. To był kluczowy moment, który połączył sprawy z New Hampshire i Kalifornii.

Larry Vanner i Morderstwo Eunsoon Jun

Po wyjściu z więzienia (gdzie spędził krótki czas, po czym uciekł po zwolnieniu warunkowym), Rasmussen przyjął nazwisko Gordon Jenson, a później Larry Vanner. W 1999 roku, jako Vanner, “dhandyman” (złota rączka), nawiązał relację z Eunsoon Jun, chemiczką z Richmond w Kalifornii.

Jun zniknęła w czerwcu 2002 roku. Jej przyjaciele, zaniepokojeni brakiem kontaktu, powiadomili policję. Przeszukanie domu Vannera ujawniło makabryczną prawdę. W garażu, pod stertą żwirku dla kotów (który miał maskować zapach), znaleziono rozczłonkowane ciało Eunsoon Jun.

Vanner został aresztowany. Jego odciski palców wkrótce ujawniły, że “Larry Vanner”, “Curtis Kimball” i “Gordon Jenson” to ta sama osoba. Został skazany na karę od 15 lat do dożywocia za morderstwo Jun.

Śledztwo zza Grobu

Terry Rasmussen zmarł w więzieniu w 2010 roku z powodu raka płuc. Do końca milczał na temat swojej przeszłości i innych ofiar. Wydawało się, że jego sekrety umarły wraz z nim. Jednak w 2017 roku policja stanowa New Hampshire ogłosiła przełom.

Dzięki nowatorskiej wówczas metodzie genealogii genetycznej (tej samej, która pomogła złapać Golden State Killera), śledczy pod kierownictwem dr Barbary Rae-Venter zdołali zidentyfikować prawdziwą tożsamość “Kameleona”. Okazało się, że Vanner/Evans to Terry Peder Rasmussen.

Kolejnym krokiem było zidentyfikowanie ofiar z Bear Brook. W 2019 roku, dzięki porównaniu DNA ofiar z bazami genealogicznymi, udało się dotrzeć do rodziny Marlyse Honeychurch. Okazało się, że Marlyse uciekła z domu w 1978 roku po kłótni z matką i nigdy nie nawiązała kontaktu. Jej córki, Marie i Sarah, podzieliły jej tragiczny los.

Najbardziej wstrząsający element układanki został ujawniony we wrześniu 2024 roku. Ostatnia niezidentyfikowana ofiara z beczki, “środkowe dziecko”, okazała się być Rea Rasmussen – biologiczną córką Terry’ego Rasmussena i jego innej partnerki, Pepper Reed. To odkrycie potwierdza, że Rasmussen był zdolny do zabicia własnego dziecka. Los matki Rei, Pepper Reed, pozostaje nieznany, choć przypuszcza się, że również padła ofiarą “Kameleona”.

Profil Psychologiczny

Terry Rasmussen wymyka się standardowym profilom seryjnych morderców. Nie był typem “samotnego wilka” polującego na obcych. Był drapieżnikiem socjalnym. Jego metodą było wchodzenie w głębokie relacje z kobietami, często matkami, tworzenie iluzji rodziny, a następnie eliminacja wszystkich świadków. Był niezwykle inteligentny (testy w wojsku wykazały wysokie IQ), charyzmatyczny i manipulacyjny.

Potrafił latami funkcjonować w społeczeństwie pod fałszywymi nazwiskami, pracując, płacąc rachunki, a jednocześnie ukrywając swoją mroczną naturę.

Jego zbrodnie charakteryzowały się wyjątkowym okrucieństwem i pragmatyzmem. Zabijał nie tylko kobiety, ale i dzieci, które stawały się dla niego ciężarem po wyeliminowaniu matek. Rozczłonkowanie ciała Eunsoon Jun i ukrycie ofiar w beczkach świadczą o chłodnej kalkulacji i braku jakiejkolwiek empatii.

Dziedzictwo Sprawy

Sprawa Rasmussena zmieniła oblicze kryminalistyki. Był to jeden z pierwszych przypadków, w których genealogia genetyczna pozwoliła na rozwiązanie zagadki sprzed dekad, identyfikując zarówno sprawcę, jak i ofiary. Pokazała, że nawet po śmierci mordercy, sprawiedliwość – choćby w formie przywrócenia tożsamości ofiarom – jest możliwa.

Mimo rozwiązania zagadki “Beczek z Bear Brook”, wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. Gdzie jest ciało Denise Beaudin? Co stało się z Pepper Reed? Czy na trasie wieloletniej wędrówki Rasmussena przez Amerykę znajdują się inne, nieodkryte groby? Śledczy podejrzewają, że “Kameleon” mógł mieć na koncie znacznie więcej ofiar. Jego historia to przerażające przypomnienie o tym, jak łatwo zło może ukryć się pod maską przeciętności, i jak długo (czasem zbyt długo) zajmuje odkrycie prawdy.

Dziś, w Bear Brook State Park, las szumi spokojnie, ale pamięć o Marlyse, Marie, Sarah i Rei pozostanie żywa – jako przestroga i hołd dla niewinnych ofiar potwora, który myślał, że może oszukać wszystkich, nawet śmierć.

Akta Śledcze (Komentarze)

Dodaj wpis do akt

Wczytywanie zeznań...

Podobne Sprawy