© 2026 Archiwum Zbrodni

Zodiak: To mówi Zodiak... – Zagadka, która Dręczy Amerykę
Fot. Wikipedia / Domena Publiczna
Cold Case

Zodiak: To mówi Zodiak... – Zagadka, która Dręczy Amerykę

Autor tekstu Marcin Wilczyński
Data 22 października 2024
Czas czytania 5 min
Lokalizacja San Francisco, USA

Morderca, artysta, szifrowacz. Człowiek, który sterroryzował San Francisco, bawił się z policją w kotka i myszkę i nigdy nie został złapany.

“I like killing people because it is so much fun…” (Lubię zabijać ludzi, bo to świetna zabawa) – tak zaczynał się jeden z zaszyfrowanych listów wysłanych do redakcji gazety w San Francisco w 1969 roku. Autorem był człowiek, który sam nadał sobie pseudonim Zodiak. Przez niespełna rok aktywnej działalności zabił co najmniej 5 osób (choć przypisywał sobie 37), ranił 2, a przy okazji stał się najsłynniejszym niewykrytym seryjnym mordercą w historii USA.

Jego cień do dziś kładzie się na popkulturze i umysłach detektywów-amatorów.

Chronologia Terroru

Zodiak nie działał w próżni. Był produktem ery kontrkultury, wolnej miłości, ale i rosnącej przemocy. Działał w Północnej Kalifornii (Bay Area).

  1. Lake Herman Road (20 grudnia 1968): Pierwszy potwierdzony atak. David Faraday (17 lat) i Betty Lou Jensen (16 lat) zostali zastrzeleni w samochodzie na odludziu. Policja nie miała żadnych świadków ani motywu. Wyglądało to na przypadkową egzekucję.

  2. Blue Rock Springs (4 lipca 1969): Darlene Ferrin i Michael Mageau zostali zaatakowani w podobnych okolicznościach. Sprawca podszedł do auta z latarką, oślepił ich i otworzył ogień. Mageau przeżył (choć został postrzelony w twarz, szyję i klatkę piersiową). To on podał pierwszy opis sprawcy: krępy, biały mężczyzna. Zaledwie godzinę po ataku Zodiak zadzwonił na policję z budki telefonicznej, mówiąc spokojnym głosem: “Chcę zgłosić podwójne morderstwo… Ja to zrobiłem”.

  3. Jezioro Berryessa (27 września 1969): Najbardziej brawurowy i teatralny atak. Cecelia Shepard i Bryan Hartnell piknikowali nad jeziorem. Z krzaków wyłonił się mężczyzna ubrany w czarny kaptur katowski, na którym namalowany był biały symbol przekreślonego koła (celownik – symbol Zodiaka). Miał pistolet i nóż. Zmusił kobietę, by związała mężczyznę, a potem sam związał ją. Następnie dźgał ich nożem. Bryan przeżył (udawał martwego), Cecelia zmarła w szpitalu.

Na drzwiach ich samochodu Zodiak napisał czarnym markerem daty wszystkich swoich ataków.

  1. Presidio Heights (11 października 1969): Zodiak zmienił modus operandi. Wsiadł do taksówki Paula Stine’a w San Francisco, a następnie zastrzelił go strzałem w głowę. Świadkowie (dzieci z okna naprzeciwko) widzieli, jak wyciera taksówkę i odchodzi. Policja była na miejscu w minutę, ale przez błąd dyspozytora szukali czarnoskórego mężczyzny. Prawdziwy Zodiak (biały) minął patrol policji, który go nie zatrzymał. To była jedyna szansa na jego złapanie.

”This is the Zodiac speaking…”

To, co uczyniło Zodiaka “gwiazdą”, to jego kampania medialna. Wysyłał listy do “San Francisco Chronicle”, “Vallejo Times-Herald” i “San Francisco Examiner”. Każdy list zaczynał się od słów: “This is the Zodiac speaking” (Tu mówi Zodiak).

W kopertach, oprócz żądań publikacji, znajdowały się:

  • Fragmenty koszuli umazanej krwią taksówkarza Paula Stine’a (dowód, że to on był zabójcą).
  • Kryptogramy. Zodiak twierdził, że w szyfrach ukryta jest jego tożsamość.

Najsłynniejszy szyfr, Z408 (408 znaków), został rozwiązany przez małżeństwo nauczycieli w tydzień. Nie zawierał nazwiska, lecz bełkotliwy manifest o zbieraniu niewolników do życia pozagrobowego.

Drugi szyfr, Z340, pozostawał nierozwiązany przez 51 lat! Dopiero w grudniu 2020 roku międzynarodowy zespół kryptologów (z USA, Belgii i Australii) złamał kod. Treść brzmiała: “Mam nadzieję, że dobrze się bawicie próbując mnie złapać… Nie boję się komory gazowej, bo wyśle mnie ona do raju szybciej, bo mam teraz dość niewolników pracujących dla mnie”.

Groźby i Szkoła

Zodiak rozumiał psychologię strachu. W jednym z listów zagroził, że wysadzi w powietrze autobus szkolny. Napisał: “Wystarczy przestrzelić przednią oponę, a potem wystrzelać dzieciaki, jak będą wybiegać”. Ta groźba sparaliżowała Kalifornię. Autobusy jeździły z uzbrojoną eskortą, nad trasami latały policyjne śmigłowce. Zodiak nigdy nie spełnił tej groźby, ale osiągnął cel – wszyscy się go bali.

Podejrzani: Arthur Leigh Allen

Przez lata policja przesłuchała ponad 2500 podejrzanych. Jednak jedno nazwisko powraca wciąż: Arthur Leigh Allen.

Allen, skazany pedofil, pasował do profilu idealnie:

  • Był w okolicy w czasie morderstw.
  • Nosił zegarek marki “Zodiac” (z symbolem celownika na tarczy).
  • Posiadał buty wojskowe Wing Walker (takie same ślady znaleziono nad jeziorem Berryessa).
  • Jego znajomy zeznał, że Allen powiedział mu kiedyś, iż chciałby zabijać ludzi i nazywać się “Zodiak”.
  • Podczas przeszukania jego przyczepy znaleziono broń i materiały wybuchowe.

Mimo tych poszlak, nigdy nie postawiono mu zarzutów. Dlaczego? Odciski palców z listów Zodiaka nie pasowały do Allena. Badania pisma ręcznego były niejednoznaczne (choć Allen był oburęczny). Testy DNA przeprowadzone w XXI wieku (na ślinie ze znaczka pocztowego) również nie dały 100% dopasowania, choć próbka była bardzo zanieczyszczona. Allen zmarł na zawał serca w 1992 roku, tuż przed planowanym kolejnym przesłuchaniem.

Inne Teorie i Kultura

Lista podejrzanych jest długa: Richard Gaikowski (dziennikarz), Lawrence Kane, a nawet Earl Van Best Jr. (ojciec autora książki, który twierdzi, że to on był Zodiakiem). W 2021 roku grupa “The Case Breakers” ogłosiła, że Zodiakiem był Gary Francis Poste, ale FBI i policja odrzuciły te rewelacje jako oparte na słabych dowodach.

Sprawa Zodiaka stała się mitem założycielskim nowoczesnego true crime. Zainspirowała postać Scorpio w filmie “Brudny Harry” (gdzie Clint Eastwood zabija mordercę – symboliczne zadośćuczynienie, którego zabrakło w rzeczywistości). W 2007 roku David Fincher nakręcił film “Zodiak”, który z dokumentalną precyzją odtwarza śledztwo i obsesję rysownika Roberta Graysmitha, który poświęcił życie na szukanie mordercy.

Zodiak prawdopodobnie już nie żyje. Ale jego cień, symbol przekreślonego koła i zdanie “This is the Zodiac speaking…” wciąż budzą grozę. To przypomnienie, że w świecie pełnym kamer i technologii, czyste zło wciąż może pozostać anonimowe.

Tagi

Udostępnij:

Komentarze

Maksymalnie 2000 znaków. Komentarze są moderowane.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!